Nie, 5 Wrz 2010, 17:26 CET, NY 11:26, Londyn 16:26, Tokio 0:26, WIG20 +0.63% | Przegląd wiadomości (Wszystkie Biznes) | |
Kaczmarek: przesłuchanie niczego nie wniosło IAR - Kraj 30 Lip 2010, 0:36
30.07.2010 (IAR) - Były szef MSWiA Janusz Kaczmarek uważa, że jego wczorajsze przesłuchanie przed komisją śledczą do sprawy Barbary Blidy niczego nie wniosło do sprawy. Część przesłuchania odbyła się za zamkniętymi drzwiami.W rozmowie z dziennikiem "Polska" Janusz Kaczmarek podkreślił, że niczego w swoich zeznaniach nie zmienił i wciąż podtrzymuje to, co powiedział wcześniej przed tą samą komisją, a także przed komisją śledczą do spraw nacisków. Kaczmarek powtórzył, że brał udział "w spotkaniu, w którym uczestniczyli też ówczesny premier Jarosław Kaczyński, Konrad Konratowski, Bogdan Święczkowski, Mariusz Kamiński i Zbigniew Ziobro. Ten ostatni relacjonował śledztwo prowadzone przeciwko tak zwanej mafii węglowej, pojawiło się w nim nazwisko Barbary Blidy. Razem z Konradem Kornatowskimprzekonywaliśmy, że świadkowie, którzy oskarżali Blidę, są mało wiarygodni, a dowody przeciwko niej zebrane miałkie" - opowiada były minister dziennikowi "Polska". Według Kaczmarka, premier Jarosław Kaczyński miał wtedy powiedzieć, żeby szukać mocnych dowodów, bo trzeba pokazać układ lewicowy. "Natomiast Barbara Blida w kontekście zeznań Jarosława Kaczyńskiego na tyle nie znaczyła nic, ile jej nazwisko było mniej znaczące, niż nazwiska innych polityków lewicy, które były ważniejsze w tym kontekście. Innymi słowy, Barbara Blida była kluczem do drzwi prowadzących do układu" - mówi Janusz Kaczmarek w rozmowie z dziennikiem "Polska". Informacyjna Agencja Radiowa (IAR)/"Polska"/kry/Siekaj RSS
| | |
|
|